Statystyka

Październik! ~~~

Październik
Nauka, nauka i nauka!
Powoli Robi Się Coraz chłodniej. Weekendy uczniowie spędzają w miasteczku.


Punkty przyznawane SĄ dopiero od roku szkolnego AŻ zrobić Początku wakacji - wtedy na Początku piszecie nazwę domu :. Od ... do / CD ...]
W WAKACJE Piszcie TYLKO od kogo ma kogo! Bez domu ponieważ nie nie SA przyznawane wtedy Punkty! :)

Opowiadania DO DOKOŃCZENIA!


Od Ell cd Rosalie - Czy Rosalie


Od Jonasza zrobić ... - Trzecioroczniaka Z Belle.
Od Lili cd. Jonasza - Do Jonasza
, Od Vinyli cd Lili - Czy Bianki i Lili



Od Avalone cd Daniela - CZY Daniela & Vako

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczniowie!. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uczniowie!. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 kwietnia 2015

Uczennica Domu Héroiqueors: Isabella Swan

Isabella Swan

Imię:  Isabella
Pseudonim/Ksywka: Bella
Nazwisko:  Swan
Krew: Czysta
Rok: Trzeci
Data Urodzenia: 25.02
Dom:   Héroiqueors
Drużyna Quidditch'a: Jest łamagą, nie lubi sportu.
Chłopak: Nie ma.
Rodzina:  
~Matka: zginęła
~Ojciec: zginął
~Ciocia: wyjechała do nieznanego Belli miasta.


Sowa: Śnieżna,  Aleksa


Towarzysz: 




Różdżka:  Pióro feniksa. 12 i 3/4 cala sztywna. 
Ciekawostki:
~ Bogin - Krzykliwy Duch
~ Patronus - Pegaz
~ Genetyka - 
~Zdolności - 
~ Inne - 

Ulubiony Przedmiot: 
Znienawidzony Przedmiot:  
*~ Stajnia - I
Właściciel - koniw2002



Zainteresowania:Jazda konna, gra na fortepianie, taniec, śpiew.

Aparycja: kolor oczu: zielone, kolor włosów: brązowe, ubiór: Bella chodzi w ubraniach 
"wygodnych", nie lubi się stroić, chyba, że namówią ją do tego przyjaciółki, 
których nie ma. Wzrost: 170 cm. 

Charakter: Bella miała spokojne życie do czasu, gdy jej rodzice zginęli w wypadku 
samochodowym. Dziewczyna była do tychczas rozgadaną, zabawną i wielce otwartą 
dziewczyną. Do czasu... Przygarnęła ją do siebie ciocia, która zapisała ją do tej Akademii. 
Uznała, że Bella jest na tyle duża, by dać sobie ze wszystkim radę psychicznie i fizycznie. 
Myliła się. Isabella nie dotarła jeszcze sama do siebie. Nie potrafi uwierzyć, że jej 
najbliższe osoby zniknęły z tego świata. Jej znajomi nie poznają jej. Dziewczyna 
zamknęła się w sobie, siedzi sama na wszystkich lekcjach, nie chce z nikim rozmawiać. 
Odwróciła się do wszystkich, choć nikt nic jej nie zrobił. Ma żal do siebie, że to przez 
nią oni zginęli. Bellę charakteryzują o to te przymiotniki: smutna, sama, cicha itp. 

Historia: Belli rodzice zginęli w wypadku samochodym. Jechali właśnie po swoją 
córkę z lekcji fortepianu. Samochód jadący z naprzeciwka jechał bardzo szybko. 
Kierowca nie dał rady pokierować autem. Niestety samochody - pijanego kierowcy 
i rodziców Belli zderzyły się. A skutkiem była śmierć ludzi. Bella została 
z samolubną ciotką.



czwartek, 16 kwietnia 2015

Uczennica Domu Ombrelune: Margaret Destinée

Margaret Destinée


Imię:  Margaret
Pseudonim/Ksywka: Maggie, Meg, Hiver
Nazwisko:  Destinée
Krew: Czysta
Rok: Trzeci
Data Urodzenia: 22.12
Dom:  Ombrelune
Drużyna Quidditch'a: 
Chłopak: Brak
Rodzina:  mama - Juliette, tata - Matthew, młodsza siostra - Sophie


Sowa: Neige, płomykówka


Towarzysz: Saphir, kot birmański




Różdżka: Włos z grzywy jednorożca, wiąz, 12 cali
Ciekawostki:
~ Bogin - Anioł Śmierci
~ Patronus - Pantera Śnieżna
~ Genetyka - brak
~Zdolności - 
~ Inne - 
• jest wyjątkowo związana z zimą (o czym świadczy jej urodzenie, 
wygląd, zwierzęta, patronus itp.)
• stała się wredna po utracie przyjaciółki
• nienawidzi kłamstw i lenistwa
• uwielbia zwierzęta
• nie przypuszcza, że ktoś z przeszłości również chodzi do tej Akademii

Ulubiony Przedmiot: Eliksiry, Opieka nad Magicznymi Stworzeniami
Znienawidzony Przedmiot: brak
*~ Stajnia - Éternité
Właściciel - Nath Lynch



Zainteresowania: rysowanie (zwłaszcza w 3D, gdyż jej obrazy bardzo często
wyglądają jak prawdziwe), gra na fortepianie i gitarze, śpiew, jazda konna

Aparycja: Maggie jest dość wysoką, bo sięgającą prawie 170cm,
szczupłą dziewczyną o czekoladowych włosach, ciemnobrązowych oczach i bladej twarzy. 
Ubiera się schuldnie, raczej w ciemniejsze barwy, ale czasem pozwoli sobie 
na jaśniejsze odcienie.

Charakter: Ciężko opisać jej charakter ze względu na fakt, że nie da się go określić
 jednym słowem. Zdecydowanie można stwierdzić, że od pewnego czasu 
jest wredna i złośliwa, a przy tym także sprytna. Kiedy jednak się ją lepiej 
pozna potrafi być wesoła, zabawna, śmiała i towarzyska. Czasami nie wierzy 
w swoje możliwości, ale ma wiele motywacji by tak nie myśleć. Można też 
powiedzieć, że w samym środku jest marzycielką i optymistką, którą boi się 
pokazać światu, gdyż sądzi, że ludzie jej takiej nie zaakceptują.

Historia: Urodziła i wychowała się w rodzinie czarodziejskiej. W poprzedniej szkole 
musiała ukrywać swoją prawdziwą naturę przed zwykłymi ludźmi. Miało to jednak 
negatywne skutki - była wyśmiewana i wytykana palcami przez swoją odmienność. 
Przy życiu trzymali ją jedynie najbliżsi, a zwłaszcza jej przyjaciółka, mająca
podobne zdolności. Niestety w późniejszym czasie musiały się rozstać. 
Dziewczyna bardzo to przeżywała. Nie sądziła, że zerwanie więzi przyjaźni będzie 
ją tyle kosztować. Zmieniła się na gorsze. Nie była już zwykłą, szarą myszką, lecz 
wredną i złośliwą istotą. Mimo to, wyrobiła sobie szacunek u ludzi, jednak wciąż 
nie potrafiła się pogodzić z utratą drugiej części siebie. Zapisując się do Akademii, 
pragnęła oderwać się od przeszłości i spróbować wszystkiego od nowa. 
Nie wiedziała jednak, że najważniejsza dla niej osoba na świecie również dołączyła 
do Beauxbatons.





wtorek, 14 kwietnia 2015

Uczennica Domu Papillonlisse: Jane Star

Jane Star

Imię:  Jane
Pseudonim/Ksywka: 
Nazwisko:  Star
Krew: Pół Krwi
Rok: Czwarty
Data Urodzenia: 7 Lipca
Dom: Papillonlisse
Drużyna Quidditch'a: Ścigająca, Kapitan drużyny Papillonlisse
Chłopak:  Miała chłopaka...
Rodzina:  Mama(nie żyje) Aurélie,Ojciec (nie żyje) Edmond, Bracia Nicodème
(zaginął) i Maxime, Macocha Malvine Siostra, przyrodnia: Nadine.


Sowa: 

Towarzysz: Gekon - Pascal




Różdżka: Wierzba, Rdzeń: Pióro feniksa, Długość: 10 i pół cala,
Właściwości: świetna do zaklęć i uroków.
Ciekawostki:
~ Bogin - śmierciożerca
~ Patronus - chart
~ Genetyka - Jest animagiem (seter irlandzki)
~Zdolności - Teleportacja
~ Inne - Ma 3 dziurki w lewym uchu i 4 w prawym lecz nie zawsze zakłada wszystkie kolczyki.
Ulubiony Przedmiot: Opieka nad magicznymi stworzeniami
Znienawidzony Przedmiot: Historia Magii
*~ Stajnia - I
Właściciel - ♥Joanne♥



Zainteresowania: Muzyka, śpiew, gimnastyka artystyczna, taniec, fortepian, zwierzęta, książki

Aparycja: Jane jest średniego wzrostu.Jej włosy mają płomiennie rudy kolor, są lekko 
falowane i sięgają jej do łopatek.Jej oczy mają szmaragdowy odcień i są w kształcie migdałów.
Jej cera jest cała w rudych piegach.

Charakter: Jane jest bardzo różna ,jednego dnia na nią trafisz i jest ,łagodna 
oraz straszliwie nieśmiała,a innego dnia jest wredna i oschła. Kiedyś była pozytywnie
rąbnięta i zawsze pozytywnie nastawiona do świata jak i do ludzi. Teraz jednak stała się 
nie tyle co wredna co po prostu bardzo ale to bardzo sarkastyczna. Opryskliwa często 
nadęta jak balon lecz to tylko maska. Pod tą maską kryje się dziewczyna która jednak 
ma uczucia lecz te uczucia są nadszarpnięte. Kiedyś złamanie jakiejkolwiek zasady 
było czymś niedopuszczalnym teraz jednak potrafi zrobić wszystko by jak najdalej 
oddalić się od społeczeństwa. Stała się aspołeczna chodź kiedyś nie potrafiła wytrzymać
nawet dnia bez ludzi i bez rozmowy teraz często ukrywa to wszystko głęboko w sobie.

Historia: Jane nie ma wesołej historii.Urodziła się w małym miasteczku nie daleko Paryża. 
Jej rodzice byli aurorami wysokiej klasy chociaż jej matka była mugolakiem nikt nie 
zwracał na to uwagi.Podczas gdy ojciec był na misji, jej starsi bracia siedzieli u babci, 
a Jane i mama (Jane miała wtedy 7 lat) siedziały w domu.Jeden z śmierciożerców 
nawiedził jej dom.Jane schowała się w szafie i przez dziurkę od klucza patrzyła jak 
mama walczy niestety chodź była bardzo dobra, zaklęcie Avady trafiło ją i na oczach 
dziewczynki osunęła się na ziemie martwa. Śmierciożerca jeszcze szukał w domu,
Jane ze strachu przykryła się stertą maminych cinchów znajdujących się w szafie.
Czarodziej szybko zniknął gdy usłyszał kroki jej ojca.Wyszła z szafy i tylko płakała nad 
ciałem matki. Od tego czasu to ojciec próbował robić to co matka np.robił jej (koślawe) 
warkoczyki, uczył grać na pianinie lecz nie potrafił dlatego też ożenił się drugi raz jej 
macocha była inna od jej matki ale bardzo troskliwa. Przez to rana po stracie matki 
zabliźniła się ale nie zagoiła.I tak też żyła, chodziła do szkoły i miała dosyć szczęśliwe 
życie do puki nie wezwano ją do domu. Kazano jej rzucić wszystko by pojechać do domu. 
Zastała swojego ojca lecz nie człowieka pełnego energii jakiego pamiętała a osobę martwą, 
ubraną we frak, w trumnie. Mówi się że śmierć w przypadku aurorów jest ryzykiem 
zawodowym ale nigdy nie myślała że i ona dosięgnie akurat teraz jej ojca. Po pogrzebie 
dostała rozkaz wyjechania do babki lub do jednego z braci. Wybrała brata. Okazało się że 
ten już ma ułożone życie nie tak jak jego bliźniak. Maxime wyczuwał że coś się z jego 
bratem dzieje, zazwyczaj tak jest jeśli chodzi o bliźnięta że wyczuwają co się dzieje 
z drugim. I pewnie by po paru miesiącach wróciła do szkoły gdyby nie to że okazało 
się iż Nico zaginął a to już wydawało się dziwne. Jej rodzinny dom nagle został 
opustoszały bo macocha wraz z jej córką wyjechały do jej matki a bracia mieli własne 
mieszkania, stojące mauzoleum które jedynie odwiedzała babcia by wysprzątać 
i poodkurzać. Dziewczyna zamknęła się w sobie i całe dnie przesiadywała na parapecie 
w pokoju gościnnym mieszkania Maxima. Pogrążała się w myślach sprawiając że wszystkie 
te straty dźgały ją na nowo. Raniąc głęboko tak jak to rany po stracie bliskiej osoby potrafiły.
Pewnego dnia dostał list od jej zaginionego brata a treść była następująca 
"Nie szukajcie mnie, mam się dobrze. Wasz Nico. Ps. Uważaj na siebie Jane".
 Jednak coś jej nie pasowało. Może te plamy które chodź już wyschnięte pozostawiały 
ślad na kartce. Były to ślady łez więc jak ktoś koto ma się dobrze może płakać? 
Poszukiwania brata nadal trwały lecz bezskutecznie. W końcu dziewczyna załamała 
się i tylko Max potrafił ją jakoś pocieszyć. W końcu jednak musiała wrócić do szkoły
nawet jeśli nie chciała.






niedziela, 12 kwietnia 2015

Uczeń Domu Papillonlisse: Nicklase Craven

Nicklase Craven 


Imię:  Nicklase
Pseudonim/Ksywka: Nick, Nico, Nicolas
Nazwisko: Craven 
Krew: Pół Krwi 
Rok: Trzeci
Data Urodzenia: 10 listopad 
Dom:   Papillonlisse
Drużyna Quidditch'a: ---
Chłopak:  Szuka [tak, jest gejem]
Rodzina:  Nicklase nie lubi za bardzo opowiadać o swojej rodzinie, 
ma dobrych rodziców, oprócz tego miał jeszcze brata, 
jednak zginął w wieku 9 lat.


Sowa: Płomykówka, Marzia 



Towarzysz: Morte, Wąż, Żmija Atheris, 




Różdżka:  Jarzębina, Szpon Hipogryfa, 15 cali
Ciekawostki:
~ Bogin - Postać jego młodszego brata.
~ Patronus -   Pies rasy Akita Inu.
~ Genetyka - 
~Zdolności -  Posługiwanie się językiem węży.
~ Inne - 

Ulubiony Przedmiot: Transmutacja
Znienawidzony Przedmiot:  Eliksiry 
*~ Stajnia - -
Właściciel - Horo


Zainteresowania: Tak jak wcześniej było mówione, Nicklase interesuje się 
zbieraniem scyzoryków. Lubi również samotnie chodzić do lasu… 
ogólnie siedzieć samotnie. Zajmowanie się swoimi zwierzątkami, też jest 
w pewnym sensie zainteresowaniem, ponieważ przykłada do tego dużo wagi.
 Lubi też śpiewać, co wychodzi mu całkiem dobrze. Preferuje raczej muzykę 
gatunku Rock i Metal [oraz odchodzące od tego podgatunki]. Dobrze gra także 
na gitarze elektrycznej oraz perkusji. 

Aparycja: Nicklase to wysoki chłopak bo aż metr osiemdziesiąt dwa, 
‘’wspaniałego’’ człowieka. Pomimo tego, że nosi zazwyczaj luźniejsze ubrania, 
przez co wydaje się chudszy, jest dosyć umięśniony. No może nie przesadnie, 
ale jakiś zarys mięśni to on ma [jak się napnie chłopaczyna to hehehe]. 
Ma jasną karnację, jego skóra jest prawie tak blada jak u trupa. Długie jak na 
chłopaka, gęste i rozmierzwione czarne włosy. Do tego jasno niebieskie oczy, 
które dodają mu uroku. Chłopak ma dwa kolczyki na prawym uchu oraz tak zwane 
Snake. Na plecach ma wytatuowane małe, czarne krucze skrzydła [ukrywa 
ten fakt przed całym światem]. Lubuje się raczej w ciemnych ubraniach, 
które zazwyczaj odzwierciedlają jego ponury nastrój. Prawie zawsze chodzi ze swoim 
plecakiem, z którym bardzo rzadko się rozstaje. 

Charakter: Jeśli nie znasz Nicka, to nie warto go oceniać. Jest to chłopak 
o dosyć dziwnym charakterze. Na pozór może się wydawać wrogo do każdego 
nastawiony, cichy i skryty. To dwie ostatnie cechy są w pewnym stopniu prawdą. 
Chłopak potrzebuje czasem chwili samotności, jednak nie preferuje tego 
w nadmiarze. On też potrzebuje czasem się do kogoś odezwać. Tak więc jest 
otwarty na nowe znajomości, stara się wpasować w nowe towarzystwo chociaż 
nie zawsze mu to wychodzi. Nie brakuję mu odwagi, jednak tak jak każdy ma chwilę
zawahania. Jest oddanym przyjacielem, ciężko jest go obrazić, zazwyczaj czyjaś 
opinia o nim po prostu mu spływa. Nigdy nie wbija nikomu sztyletu w plecy i stara 
się dotrzymywać obietnic, tego samego oczekuje od innych. Potrafi się odgryźć, 
jeśli zrobisz coś komuś na kim mu zależy, on potraktuje Cię tak samo, jak nie 
Kika razy gorzej. Ma silną wolę, ciężko go złamać. Nie kłamie bo nie ma do tego powodu, 
nie zmyśla też. Jeśli już nie chce czegoś mówić to po prostu nie powie i nie wydusisz 
tego z niego, chociażby świat miałby się zaraz walić. Nie zmusisz go także, do 
podjęcia szybkiej decyzji, na wszystko potrzebuje czas, musi się kilka razy zastanowić. 
Jest mądry, czego może nie widać na pierwszy rzut oka. Ma plany i marzenia których 
kurczowo się trzyma. 


Historia: Nicklase już od małego dziecka był przygotowany na to, że pewnego 
dnia dane mu będzie zostać czarodziejem. A właściwie to nie, czarodziejem 
był od zawsze. Ale wiedział, że będzie musiał kształcić się w tej szkole. 
Rodzicie od zawsze powtarzali mu, że może osiągnąć wiele, wystarczy, że tylko 
się do tego przyłoży. Rodzicie byli dla niego dobrzy, właściwie to nadal są. 
Zastępowali mu przyjaciół których nigdy nie miał, bo po prostu nie byli mu 
potrzebni do szczęścia. Wystarczyło mu samotne łażenie po lasach, 
w towarzystwie swojego psa Romulusa i młodszego brata. Wtedy to jeszcze 
Nicklase był bardziej wesołym człowiekiem, codziennie śmiał się z byle czego. 
Jednak kiedy pewnego dnia w lesie zastała ich burza, w drodze powrotnej zrobiło 
się ślisko. Wcale nie potrzebne było wiele, żeby doszło do tragedii. Kiedy Nicklase 
się poślizgnął, jego młodszy brat Gale od razu ruszył mu na ratunek, gdyż obok 
tego było dosyć spore urwisko. Nicklase został uratowany, jednak jego młodszy 
brat sam zapłacił za to życiem. Po tym zdarzeniu chłopak zamknął się trochę w sobie. 
Coraz bardziej zaczął unikać kontaktów ze swoimi rówieśnikami, jak i rodzicami. 
Jego żałoba trwała do pory, kiedy nie ukończył 13 lat czyli 2 lata po śmierci brata. 
Stopniowo zaczął znowu się zbliżać do ludzi, jednak nadal nie potrafi się cieszyć 
życiem w stu procentach.